Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kochanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kochanie. Pokaż wszystkie posty

środa, sierpnia 05, 2009

Gdy Cię kocha ktoś, kogo ty nie kochasz miłość nieodwzajemniona

Kochać, to jedno szczęście. Kochać i być kochanym to dwa szczęścia; być kochanym przez osobę, której się nie kocha to trzy nieszczęścia.

poniedziałek, sierpnia 03, 2009

dlaczego TYLKO ON ? Alchemia duszy tajemnica miłości

Co sprawia, że tak bardzo pragniemy tej jednej jedynej osoby - by czuć ją wplecioną w nas samych, czuc jej skórę i oddech i głaskać jej skórę przyklejoną do naszej; czy ktoś inny by nie wystarczył ? - inne ciało, inna skóra, inny oddech - lecz równie gorące, z bijącym sercem i płynącą krwią - ciało być może piękniejsze, oczy bardziej błękitne; o nie!
Tylko te myśli, które podziwiam chcę czuć wciśnięte w siebie, tylko te uczucia, furie, uniesienia, które znam i są mi bliskie w sposób magiczny . Tak
bliskie, żę je czuję w sobie biologicznie i biologicznie pragnę dotykac, widziec, słyszec, przeżywać, doświadczać. Mieć przy sobie osobę,
nie znaczy stac obok ciała lecz wielbić to co nosi w sobie i tulic do siebie to czego dotknąć nie można, czego nie zastąpi inny oddech i nie powieli inny umysł. Tylko tamto serce i tamten oddech, te jedyne i żadne inne.
To jest alchemia duszy; wszystko inne się nie liczy.

niedziela, kwietnia 27, 2008

"...uderzenie atomów" - wiersz love & passion poetry in Polish

.....uderzenie atomów




Twoje oczy na mych ustach,

milczenie skryte w cieniu

westchnień i oddechów,

wirowały na mej skórze,

która w myśli upojonej grzechem

oddychała mym pragnieniem


i zderzenia dwóch atomów,

ich rozbłyski biły gromem,

jak dwie gwiazdy, jak dwa światy,

w tej ciemności krytej śluzem

nie rozbiły wszystkich iskier,

co się skrzyły

na wilgotnych skroniach

i nie zdjęły tętna z żył błękitnych,

tak niebieskich jak najdziksze morze,


az do chwili, gdy

Twe tchnienia w me wargi wciśnięte

od szybkości i siły przejęte,

Ugasiły moje dreszcze,

aż się stałam sama

jednym krwawym drżeniem

i gdy napięte mięśnie

bychły falą niewstrzymaną

krzyków i gasnących błagań

see