Pokazywanie postów oznaczonych etykietą john romita. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą john romita. Pokaż wszystkie posty

czwartek, lutego 23, 2017

The Amazing Spider-Man Wyznania J.Michael Straczynski i John Romita Jr.

Od czasu do czasu pojawia się komiks, który nowe przygody znanego dobrze bohatera opowiadane są odmiennie niż dotychczas. Bohater zapada na chwilę w trans, siada przy kominku i zaczyna się melancholijny rachunek sumienia, zaduma nad swoim życiem. Z cienia wychodzą członkowie rodziny, znajomi, współpracownicy, a bohater nurza się w swoich przemyśleniach i przez moment zajmuje tylko zwykłymi, przyziemnymi sprawami. 
Zdarza się też, że taka komiksowa historia zostaje wkrótce uznana, jeżeli nie jako przełomowa, to chociaż istotna dla danej postaci. Zwykle te opowieści pretendują do miana bardziej ambitnych, jako że czytelnikowi ukazany jest już nie tylko sam bohater "superczłowiek", ale przede wszystkim bohater "człowiek". 

Przełomowe wydarzenia.
Żeby echo smęcenia nie przebrzmiało trzeba komiks okrasić jakimś "ważnym wydarzeniem" z życia bohatera. Oczywiście należy mieć na uwadze, aby ranga wydarzenia była stosowna do patosu. Takie wydarzenie, można wykorzystać tylko jeden raz , dlatego nie może być spalonego. Bohater ma zawsze jedną tylko szansę, aby wyjawić cioci swoją tajemnicę, jedną szansę by umrzeć. 


W "Wyznaniach" nasz drogi pajęczak na szczęście nie umiera, za to objawia kochanej cioci May kilka ważnych tajemnic, które kształtowały jego ostatnie lata życia. Aby pojąć rangę tych wyznań, trzeba oczywiście znać chociaż pobieżnie postać Spidey'a, co chyba nie jest takie trudne, biorąc pod uwagę ilość komiksów poświęconych tej postacie w naszym kraju. 

Znajomi
Nie samymi wyznaniami żyje pająk, ale też wykonuje pewne trzeciorzędnej wagi dla Wszechświata zadanie. Poziom skomplikowania tematu prowadzi go do pierwszego dobrego znajomego - Dr. Stephana Strange 'a. 
....

Który naturalnie, pomaga Parkerowi, tak że ten wkrótce wykonuje misję w obszarze astralnym:

W drugiej części spotykamy także Dr. Octopusa, który występuje najpierw jako biznesman; jako że biznes bywa tak samo mało etyczny jak porachunki superbohaterów   z superłotrami, wkrótce Spider-Man  i Dr. Octopus znajdują się w wirze walki, ale tym razem, nie przeciwko sobie, a ramię w ramię ..(no, prawie ).
Dr Octopus jako Biznesman
Spiderman i Dr. Octopus  - na ratunek cywilom






sobota, marca 01, 2014

Thor - W poszukiwaniu bogów Dan Jurgens i John Romita Jr.


Z wielką nieśmiałością podchodzę do pisania o komiksach, które mi się nie spodobały. Pierwszy mój odruch, jaki następuje po uczuciu zniesmaczenia, to próba odnalezienia cech pozytywnych. Tak, komiks ma takie. Jest ładnie wydany, na dobrym papierze i ma twardą okładkę, do tego rysunki Romity nie są aż tak nieznośne, jak w przypadku starych X-Men. Szczególnie jego przedstawienie Odyna wyróżnia się pozytywnie. Do zdecydowanych plusów można zaliczyć gościnną wizytę Avengers, Submeriner'a i Herkulesa :).
Thor, Subariner i wodna poszukiwaczka miłosnych przygód


Herkules - bawidamek

Komiks wygodnie trzyma się w dłoniach i przyjemnie kartkuje, a fragment grafiki na grzbiecie uzupełni obrazek, dla którego niektórzy zbierają wszystkie tomy kolekcji, nawet takie, które im nie przypadają do gustu. Na pochwałę zasługują także wizualne i tekstowe dodatki do komiksu.
Nie lada tarapaty - Thor w objęciach morskiej bestii ....Niewiasta : "Wiem tylko, dumny wojowniku, że po niekończącej się samotności, mam męża, którego pragnęłam od tak dawna!" - Mężny Thor daje odpór "Nigdy! Pókim zdolny do Walki i mam własną wolę, nie poddam się!" - tekst godny Szekspira !

Przebrnąwszy przez lekturę tego dzieła, niestety zadaję sobie to jedno pytanie "ale o co właściwie biega ?" . To podstawowa wada tego wydania, bo rysunków i tekstu mamy na 7 części, a jakby tak dobrze wycisnąć, to nie wiem czy w 1 zeszycie nie byłoby na ten tom zbyt wiele miejsca.
Thor poległ .....przyjaciele z Avengers opłakują

Thor w objęciach Heli ....czy to już koniec ? 

Prawie "martwemu" bogowi gromów, przychodzi z pomocą Marnot


Zastanawiam się, co tak naprawdę powodowało decydentami w Marvela, że zdecydowali się umieścić tę historię w kolekcji. To zagadka dla mnie i wyzwanie, które na pewno będzie mnie męczyło przez pewien czas, aż do chwili, gdy któreś pięknego dzionka, siądę i przetrawię ten tomik raz jeszcze. W poszukiwaniu "bogów"......
Thor i uzurpator ....
Nie wiem dlaczego, ale akurat tę "pozcyję" siedzącą znajduję niezwykle zabawną ....nie wiem, ale może prawa fizyki nie przeszkadzają gromowładnemu ? Cóż, za paliwo się nie płaci, gdy jazdę funduje Mjolnir ....


Postać Thora nie jest mi całkiem obca, ale nie jest mi tak bliska, jak innych supermocarzy. Thor z racji sprawowanego "urzędu" jest nieco bardziej poważną figurą niż większość superbohaterskiego światka, ma skłonność do patosu i trochę więcej niż inni honoru. Kto po raz pierwszy ma okazję się spotkać z Thorem, zdecydowanie powinien sięgnąć po inny tytuł z jego udziałem.


Cytaty i grafiki pochodzą z :
Kolekcja Hachette, Tom 27
Thor W poszukiwaniu Bogów
Autorzy: Dan Jurgens, John Romita Jr.
Wielka Kolekcja Komiksów Marvela


see